Jakiś tydzień temu zapowiedziałam koleżance (zarjaa) ze kończę z kupowaniem kosmetyków ........ Ciekawe stwierdzenie dla kogoś kto kosmetyki uwielbia :) Bardzo lubię nowości, lubię sprawdzać na sobie produkty polecane na innych blogach. Ale trzymam się dzielnie nie kupiłam nic nie przeglądałam stron z kosmetykami aż nagle wchodzi konsultantka Oriflame z zamówieniem. Ok to jest w granicy normy zamówiłam już jakiś czas temu ale gdy poszłam po proszek do prania nie było już tak ciekawie:)
A co kupiłam już opowiadam
Podkład Soraya Make up HD Matujący
Patrzył na mnie z półki i prosił żebym go kupiła :P Opatrzony był w znaczek informujący o promocji. Nie byłabym sobą gdybym go nie przygarnęła. Te podkłady Make up HD juz wypróbowałam w domu na wykończeniu mam Rozświetlający i jestem z niego ogromnie zadowolona. Jaki informuje nas producent podkład zapewnia : Dopasowanie do naturalnego koloru skóry , Perfekcyjny wygląd z bliska , Rozmycie- nie uwydatnia zmarszczek . Zawiera SPF 6
Mój jest w odcieniu 01 BEŻ
Żel pod prysznic C-Thru Emerald
Perfumowany krem do ciała Lody Berry Perfecta
Zapach kojarzy mi sie z zapachem cukierków pudrowych w takim serduszku :P
Intensywnie nawilża, zawiera kwas hialuronowy i olejek arganowy "Uwodzi zapachem sorbetu ze świeżych owoców leśnych. Codzienna aplikacja szybko staje się uzależniającym rytuałem"
A z Oriflame moja kosmetyczka wzbogaciła się o dwa róże w kremie oraz Kajal Carbon black.
Ten bardziej różowy w odcieniu Pink Glow
Brzoskwiniowy Sheer Berry
Kajal wykręcany jak szminka :P
Tylko będzie problem jak się już wykorzysta i zostanie gruby koniec. Bardzo miękko maluje rozmazuje:P
Mam nadzieję ze podoba wam się mój post zapraszam do komentowania i czytania pozostałych notatek.
Przypominam o rozdaniu :P
Pozdrawiam J.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz